Szantaż emocjonalny cz.1 – czym tak naprawdę jest? Czy Ty też jesteś szantażowany?

Jakiś czas temu w moje ręce trafiła książka autorstwa Susan Forward i Donny Frazier pt. „Szantaż emocjonalny”. Postanowiłam zrobić wpis na podstawie tej książki, ponieważ szantaż emocjonalny to coś, z czym się stykamy w naszym życiu i wobec czego często czujemy się bezradni. Szantażysta emocjonalny, jak sama nazwa wskazuje, posługuje się naszymi emocjami jako narzędziem do szantażu.

Szantażysta zabiera nam:

  • poczucie, że wiemy czego chcemy i co jest dla nas dobre
  • poczucie integralności
  • zaufanie do siebie i do tej drugiej osoby
  • poczucie bezpieczeństwa w tym związku

Zacytuje tutaj fragment z tej książki, abyście mogli sprawdzić czy macie do czynienia z szantażem emocjonalnym w swoim życiu.

„Czy ważni w Twoim życiu ludzie:

  • Grożą, że utrudnią Ci życie, jeśli nie zrobisz tego czego chcą?
  • Nieustannie grożą, że zerwą z tobą, jeśli nie zrobisz tego, czego chcą?
  • Mówią ci lub sugerują, że będą zaniedbywać siebie , obowiązki, zrobią sobie krzywdę lub popadną w depresję, jeśli nie zrobisz tego, czego chcą?
  • Zawsze chcą więcej, niezależnie od tego, ile im dajesz?
  • Zazwyczaj zakładają, że im ustąpisz?
  • Zazwyczaj ignorują czy deprecjonują twoje uczucia i pragnienia?
  • Wiele ci obiecują, ale spełnienie tych obietnic uzależniają od twego zachowania i rzadko ich dotrzymują?
  • Obsypują cie wyrazami aprobaty, kiedy im ulegasz, a dezaprobaty, kiedy nie chcesz ulec?
  • Posługują się pieniędzmi jako środkiem do postawienia na swoim?

Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na choćby jedno z tych pytań to jesteś emocjonalnie szantażowany.”

Źródło: Susan Forward, Donna Frazier ‚Szanataż emocjonalny” wyd. GWP Sopot 2017

Brzmi to trochę strasznie. Szantaż kojarzy się nam bardzo negatywnie i słusznie, powinien. Bo szantaż stosowany przez osobę bliską, która wykorzystuje do tego nasze słabości jest jak trucizna dla naszego związku z Tobą osobą i potrafi nieźle namieszać w naszym poczuciu integralności i własnej wartości.

WAŻNE! Szantażysta wykorzystuje nasze lęki (przed porzuceniem i przed złością, konfliktem), poczucie winy i poczucie obowiązku, aby osiągnąć swój cel. Dlaczego to jest ważne? Ponieważ musimy zrozumieć, że to jak się czujemy nie jest niczym nienormalnym. Każdy z nas w większym lub mniejszym stopniu boi się samotności, odrzucenia, porzucenia, braku miłości. Szantażysta daje nam do zrozumienia, że jeśli nie spełnimy jego żądań będziemy cierpieć. Nikt z nas nie chce cierpieć, więc spełnianie żądań szantażysty – choć również bolesne, wydaje się być mniejszym złem. Dlatego nie obwiniaj się o to, że uległeś. To normalne, to Twoja reakcja obronna. Dopóki nie wiesz jak się bronić nie masz szans w tej grze. W kolejnym wpisie przedstawię narzędzia skutecznej obrony, tak abyś mógł przerwać to błędne koło.

Jakie nasz cechy ułatwiają szantażyście zadanie? Pragnienie aprobaty, unikanie konfliktów, lęk przed czyjąś złością, duża empatia, potrzeba bycia uznanym za rozsądnego/grzecznego/układnego/poważnego człowieka, brak wiary w siebie. Pokazując szantażyście, że mamy głęboki lęk np. przed konfliktem dajemy mu broń do ręki, ponieważ na pewno wykorzysta to przeciwko nam w szantażu.

Szantaż jest szyty na miarę. Istnieją podstawowe i ogólne mechanizmy, jednak to, jaką strategię zastosuje szantażysta zależy od tego co na Ciebie zadziała.

Kiedy już spełnimy żądania szantażysty czujemy z jednej strony ulgę, że szantaż się skończył, a z drugiej strony czujemy frustrację, wstyd, złość, smutek, bezradność. Mamy wrażenie, jakbyśmy sami ze sobą wewnętrznie przeciągali linę, bo wiemy, że nie chcieliśmy spełnić woli szantażysty, a jednak to zrobiliśmy – z lęku, z poczucia winy oraz z poczucia obowiązku. Jak więc możemy potem czuć, że żyjemy w zgodzie ze sobą i że potrafimy podejmować dobre decyzje?

Jaki jest schemat szantażu?

Żądanie –> Opór –> Presja –> Groźby –>Uległość –>Powtórzenie

Szantażysta żąda od nas czegoś, co budzi nasz wewnętrzny opór. Nie chcemy tego robić. Kiedy szantażysta nie uzyskuje pożądanego rezultatu zaczyna stosować techniki, które wymieniłam powyżej: najpierw wywiera presję, prosi, grozi, przekupuje. Robi wszystko żebyśmy ulegli, bo uważa, że od tego zależy jego dobre samopoczucie, przyszłość naszego związku itp. Kiedy ktoś, kogo kochamy grozi nam, że od nas odejdzie zazwyczaj uginamy się i robimy to, czego od nas oczekuje. Nasza uległość nagradza szantażystę, uczy go jak z nami postępować, aby było po jego myśli. Powtarza więc szantaż przy najbliższej okazji.

Ważne! W szantażu emocjonalnym dostajemy informację (mniej lub bardziej zawoalowaną), że jeśli nie spełnimy żądania będziemy cierpieć. Nikt z nas nie chce cierpieć, więc zgadzanie się na wymagania szantażysty nie jest niczym nienormalnym. To naturalna reakacja obronna.

Przykład 1.

Ktoś bliski prosi Cię o pożyczkę, ty jednak nie masz za bardzo możliwości i chęci, aby dać mu te pieniądze. Wtedy on zaczyna swój szantaż, wypomina Ci ile dla Ciebie zrobił, podkreśla jaki jesteś niewdzięczny i że przecież rodzinie się nie odmawia, a to tylko 1000 zł. Czujesz dyskomfort bo rzeczywiście on Ci kiedyś pomógł (poczucie winy), a rodzina jest dla Ciebie ważna (poczucie obowiązku). Boisz się, ze wyjdziesz na niewdzięczną sknerę i rodzina obróci się przeciwko Tobie (lęk przed samotnością i odrzuceniem). Ulegasz, a potem czujesz się z tym bardzo źle, bo postąpiłeś wbrew sobie. Ponieważ szantaż zadziałał ta osoba prosi Cię o więcej przysług, na które nie masz ochoty. Za każdym razem odwołuje się do Twoich emocji, a Ty ulegasz, bo chcesz zakończyć ten dyskomfort, który ta sytuacja powoduje.

Przykład 2.

Dla kontrastu – szantaż, który wpływa na całe nasze życie.

Przed Tobą wybór kierunku studiów. Od kilku lat dążysz do tego żeby dostać się na kierunek X, jednak Twoi rodzice nie akceptują Twojego wyboru. Nie dopuszczają do siebie myśli, że mógłbyś chcieć studiować inny kierunek niż ten, który oni dla Ciebie wybrali. Jak tylko zaczynasz mówić o tym, że idziesz na np. historię sztuki, oni mówią, że nie ma takiej możliwości, tylko ekonomia wchodzi w grę. Wytaczają działa emocjonalnego szantażu: mówią, że nie pomogą Ci finansowo na studiach, że będą się za Ciebie wstydzić, że co powie rodzina, a po tych studiach to tylko bezrobocie i życie na ich koszt. Umniejszają Twoją zdolność do podejmowania dojrzałych decyzji. ONI WIEDZĄ LEPIEJ co jest dla Ciebie dobre i zrobią wszystko, żebyś postąpił według ich pomysłu na Twoje życie. Argument finansowy przeważa i idziesz na ekonomię, ze świadomością że zrezygnowałeś ze swoich największych marzeń. Oczywiście szantaż zadziałał doskonale, więc kolejne Twoje decyzje są podważane, a Ty dalej żyjesz według czyjegoś scenariusza. Oczywiście może być tak, że jak już zdecydujesz się na spełnienie żądań wtedy zyskujesz status złotego dziecka i czujesz się doceniony. Każdy nas pragnie być kochany i doceniany przez rodziców. Jednak jeśli miłość dostajemy tylko jako walutę wymienną za posłuszeństwo – czy to jest tego warte?

Musisz zrozumieć jedno – nikt nie ma prawa szantażem zmuszać Cie do życia według swojego pomysłu.

Do szantażu, jak i do tanga, trzeba dwojga. Jeśli szantażysta osiągnie swój cel, to nie zaprzestanie tej techniki. Będzie ją stosował co chwilę, bo przecież działa, nieważne jak Ty będziesz się z tym czuć. Ten taniec nie zakończy się nigdy, chyba, że Ty zdecydujesz, że to koniec.

Ja to zrobić? Jak zakończyć ten bolesny proces? Szantaż emocjonalny część 2 – już niedługo na blogu! 🙂

xoxo,

Monn Iza

2 myśli w temacie “Szantaż emocjonalny cz.1 – czym tak naprawdę jest? Czy Ty też jesteś szantażowany?

    1. Postaram się przygotować wpis, ale chwilowo ze względu na stan zdrowia nie jestem w stanie. Myślę, że w Twojej sytuacji pomoże szczera, spokojna rozmowa z córką. Zaproponuj jej spotkanie z psychologiem. Spędź czas bez oceniania tego co mówi i robi. Coś musi być przyczyną. Ja też byłam tą nastolatką, która błagała o pomoc, bo nie radziłam sobie z emocjami i nie rozumiałam tego co się dzieje w mojej głowie. Czasem prosiłam płaczem, czasem groźbami, czasem samookaleczaniem. Okazuj miłość i wsparcie, spróbuj dojść do sedna sprawy, bo na pewno jest przyczyna takiego zachowania. W ostateczności są ośrodki interwencji kryzysowej, tam na pewno pomogą. Życzę Tobie i córce wszystkiego dobrego, wyjdziecie z tego silniejsze, tylko musicie przejść przez ten trudny okres razem. Jeśli jest to szantaż, którym córka wymusza np. materialne rzeczy lub żebyś zgadzała się na coś na co nie chcesz że względu na jej wiek, to główna zmiana musi zajść w Tobie. Tylko wtedy, kiedy przestaniesz pokazywać, że ten szantaż działa to córka przestanie go stosować. Bo w to nie da się „grać” samemu. W każdym przypadku rozmowa jest kluczowa. Niech każda z Was wypowie na spokojnie swoje oczekiwania. Powodzenia!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s