Jak kupić mieszkanie? Krótki poradnik.

Temat może wydawać się oczywisty. Przecież jeżeli chcę kupić mieszkanie wchodzę na stronę z ogłoszeniami i szukam. Jeśli znajdę coś odpowiedniego to dzwonię, oglądam i kupuje. Kupno mieszkania wydaje się być łatwe, dopóki nie zaczniemy szukać. Wtedy może nas wiele zaskoczyć, przytłoczyć i sprawić, że będziemy chcieli się poddać i kupimy pierwsze lepsze mieszkanie, z którego nie będziemy do końca zadowoleni.

Jak tego uniknąć? Mam dla Ciebie kilka rad.

Musisz znać swój budżet i rynek nieruchomości mieście, w którym chcemy zamieszkać. Jeśli decydujesz się na mieszkanie od dewelopera to do ceny za metr dolicz +/- 1000 zł na wykończenie. Może wolisz stare budownictwo z cegieł? Kamienica czy wielka płyta? Czy remont wchodzi w grę, czy nie? Możliwości jest mnóstwo, a każda ma swoje plusy i minusy. Nie jest to może pocieszające jeśli nie wiemy czego chcemy. Jednak podchodząc do tematu spokojnie i z otwartym umysłem, na pewno znajdziesz to swoje jedyne, piękne, wymarzone miejsce na ziemi.

keys-house

Po pierwsze ustal, które lokalizacje w danym mieście Cię interesują. Na wielu portalach można wyszukiwać oferty w konkretnej dzielnicy. Jeśli nie mamy nic konkretnego na myśli, trzeba się wybrać na wycieczkę miastoznawczą. Możesz sobie wyobrażać, że w danej dzielnicy jest ładnie, ale są inne ważne czynniki. Bliskość komunikacji miejskiej, bliskość sklepów, dużo zieleni, spokój. Być może najważniejsze dla nas to dostępność dobrej szkoły, albo szybki dostęp do sklepów/usług. Przeanalizuj co w obecnym miejscu zamieszkania jest dla Ciebie na plus, a czego byś nie chciał w swoim nowym miejscu zamieszkania. Być może szukasz mieszkania w mieście, w którym nigdy nie mieszkałeś? Poczytaj na forach, napisz na wirtualnej tablicy z ogłoszeniami w danym mieście. Na pewno ktoś chętnie Ci podpowie, gdzie warto zamieszkać.

apartments-architecture-balconies-1330753.jpg

Po drugie zastanów się nad metrażem i ilością pokoi. Są różne możliwości, mieszkanie 3 pokojowe może mieć 50 metrów albo 70 metrów. Kawalerka może mieć 40 metrów i możemy mieć możliwość przerobienia kuchni na sypialnie, czym zyskamy prywatność. Im wyższy metraż tym większy czynsz, o tym też należy pamiętać. Co do układu pomieszczeń to należy zachować otwarty umysł i sprawdzić różne możliwości. Jeśli nie znasz się na remontach weź ze sobą kogoś kto będzie mógł Ci doradzić w kwestii przearanżowania mieszkania.

Pomyśl – co tak naprawdę musi się znaleźć w Twoim mieszkaniu? Niektórym nie przeszkadza brak balkonu, inni muszą go mieć. W niektórych łazienkach nie zmieści się wanna, a być może kąpiele są Twoją ulubioną formą relaksu? Są mieszkania z zamkniętą kuchnią, której nie da się otworzyć bo dzieli ją z pokojem ściana nośna. Musisz się przygotować na kompromisy, jednak nie rezygnuj ze swoich marzeń. Może widok z okna jest Ci obojętny, ale już nasłonecznienie mieszkania jest dla Ciebie ważne. Jest mnóstwo czynników, które decydują o tym jakie mieszkanie kupimy. Warto to dobrze przemyśleć.

Zrób listę!

Przykład:

  • dzielnica: x, y, z
  • max koszt 300 000
  • minimum 50 m2
  • minimum 2 pokoje
  • balkon
  • oddzielna kuchnia
  • wanna
  • max 2 piętro lub winda
  • może być do małego remontu

Jak szukać?

Ogłoszenia są umieszczane przez osoby prywatne jak i przez biura nieruchomości. Tych drugich jest zdecydowanie więcej. Możemy także skorzystać z usług biura, które po wysłuchaniu naszych preferencji przedstawi nam oferty. Jeśli jednak szukamy sami to oprócz przeglądania ogłoszeń na portalach czy stronach biur możemy sięgnąć po starodawną metodę czyli gazetę. Wiem, że niektórych wprawi to w popłoch, bo cóż z tym kawałkiem papieru zrobić? Ale spokojnie… tu też możemy przewijać strony palcem przy odrobinie wprawy😉

Każde mieszkanie, które spełnia Twoje kryteria według ogłoszenia powinieneś obejrzeć. Dużo szczegółów wychodzi na jaw dopiero w trakcie oglądania mieszkania. Warto dłuższą chwilę spędzić w danym mieszkaniu. Wypytaj właściciela o to czy mieszkanie było zalane czy w jakiś inny sposób uszkodzone. Oczywiście, że większość ludzi zaprzeczy, ale jednak warto zapytać, może ktoś zdobędzie się na szczerość. Zapukaj do sąsiadów, zapytaj jak im się mieszka. Na pewno więcej dowiesz się od kogoś, kto mieszka w tym samym budynku niż od agenta nieruchomości.

Oglądając mieszkanie możesz ocenić mniej więcej jego plusy i minusy. Potem spisz je na kartce i oceń co przeważa. Są oczywiście takie minusy, które dla mnie eliminowały mieszkanie na stracie – np. ruchliwa droga pod oknami czy brak balkonu. Każdy ma swoje preferencje, więc warto się najpierw zastanowić czego się chce. Stworzyć w głowie wizję, która daje nam radość. Np. jasne wnętrze, okna na południe, mnóstwo kwiatów. Określić kolory jakie mają królować, jakiś styl nam odpowiada. Łatwiej nam będzie oglądać kawalerkę po babci, która kolekcjonowała dewocjonalia, kiedy będziemy mieć wizję swojego wnętrza w głowie 😉

Tak na poważnie to musimy być systematyczni i cierpliwi. Może się zdarzyć, że pierwsze mieszkanie które obejrzymy to będzie nasz strzał w dziesiątkę, kupimy, wniesiemy rzeczy i koniec. To jednak jest jak szóstka w totka, czyli raczej będziemy mozolnie szukać. Ja szukałam 2 lata, ale ja podobno mam baaardzo duże wymagania. Cóż, przynajmniej po wielu trudach mam moje wymarzone mieszkanie, które uwielbiam. Życzę tego i wam, bo dobre wnętrze to też dobre samopoczucie i sama się o tym przekonalam.

Powodzenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s